Jadalna bielizna, czyli cuda o jakich się babciom nie śniło.
Cukierki, czekoladki, ciasteczka to coś co uwielbiamy. Od najmłodszych lat zajadamy się łakociami, poprawiają nam one nastrój. Gdy dorastamy, stajemy się dojrzałymi ludźmi, którzy układają sobie życie, mają stałych partnerów, nie rezygnujmy ze słodyczy. Na rynku pojawiła się rzecz, która pozwoli nam połączyć dwie przyjemności w jedną. Mowa o jadalnej bieliźnie.
Jadalna bielizna szokuje i zachwyca. Jest rzeczą, która urozmaici nasze życie seksualne, pozwoli zaskoczyć partnera. Pomyśl jaka może być jego mina gdy ściągnie z Ciebie ubranie i zamiast zwykłej bielizny zobaczy słodkie cukierkowe majteczki. Bielizna taka jest bowiem wytwarzana z małych, słodkich, kolorowych cukiereczków lub żelek. Dostępne są biustonosze, podwiązki oraz stringi (stringi również dla mężczyzn!). Jadalna bielizna jest bardzo dobrym pomysłem na urodziny, jubileusze czy wieczory panieńskie, kawalerskie. Należy do śmiesznych, oryginalnych rzeczy, które potrafią zaskoczyć. Ponadto jej cena nie jest wygórowana, wynosi ok.20 złotych.
Jadalna bielizna wydaje się mieć same zalety jednak tak nie jest. Pamiętajmy, że stworzona jest z cukierków, może się więc rozpuszczać, przez co będziesz się cała kleić. Pomyślmy tez o naszym biednym partnerze, który nie jest w stanie zjeść ponad 100 cukierków i się nie rozchorować. Jadalna bielizną polecana jest więc jednorazowo i jedynie dla zabawy, nie czekajmy aż partner zje ją całą, gdyż przez ten czas możemy stracić ochotę na inne igraszki.